Jakie są stopnie zagrożenia lawinowego i czego spodziewać się w Tatrach?
Wróć do artykułów

Jakie są stopnie zagrożenia lawinowego i czego spodziewać się w Tatrach?

Stopnie zagrożenia lawinowego mają skalę od 1 do 5. Im wyższy numer, tym większe prawdopodobieństwo zejścia lawiny i trudniejsze warunki w terenie. W Tatrach ten numer opisuje warunki w całym rejonie. Na konkretnym stoku sytuacja wygląda inaczej: przy jedynce i dwójce ryzykowne pozostają stoki o nachyleniu od około 30°, żleby i miejsca z nawianym śniegiem.

Przed zimowym wyjściem trzeba czytać cały komunikat, nie tylko jego numer. Po polskiej stronie publikuje go TOPR, po słowackiej Stredisko lavínovej prevencie HZS na portalu laviny.sk.

Czym są stopnie zagrożenia lawinowego?

Stopień zagrożenia to ocena stabilności pokrywy śnieżnej i prawdopodobieństwa, że lawina zejdzie pod obciążeniem człowieka. Skala obowiązuje w całej Europie i opisuje cały obszar objęty komunikatem, więc ten sam numer oznacza inne ryzyko na stoku zawietrznym, w żlebie i na łagodnym grzbiecie.

Kluczowe jest pojęcie obciążenia dodatkowego, którym operują komunikaty. Małe obciążenie to pojedynczy turysta poruszający się płynnie, duże to grupa idąca bez odstępów albo upadek. Przy drugim stopniu wyzwolenie lawiny wymaga zwykle dużego obciążenia, przy trzecim wystarcza małe.

Co oznacza każdy stopień zagrożenia lawinowego?

Progi nachylenia w skali poniżej są orientacyjne i dotyczą stoku, po którym faktycznie idziesz, wraz z terenem powyżej i poniżej.

Pięć stopni zagrożenia lawinowego

Kliknij stopień, żeby zobaczyć, co oznacza, od jakiego nachylenia trzeba uważać i jak to wygląda w Tatrach.

1 - niskie

Co oznacza
Pokrywa generalnie dobrze związana, wyzwolenie możliwe przy dużym obciążeniu na pojedynczych bardzo stromych stokach.
Próg nachylenia
Uwaga powyżej 40°.
W Tatrach
Problemem zostaje śnieg nawiany po zawietrznej stronie grani i w żlebach.

2 - umiarkowane

Co oznacza
Pokrywa umiarkowanie związana na niektórych stromych stokach, wyzwolenie możliwe przede wszystkim przy dużym obciążeniu.
Próg nachylenia
Uwaga powyżej 35°, zwłaszcza na wystawach z komunikatu.
W Tatrach
Najczęściej ogłaszany stopień w sezonie, więc przyzwyczajenie do niego bywa osobnym ryzykiem.

3 - znaczne

Co oznacza
Pokrywa słabo związana na wielu stromych stokach, wyzwolenie możliwe już przy obciążeniu jednego turysty.
Próg nachylenia
Uwaga powyżej 30°.
W Tatrach
Stopień z największą liczbą wypadków. Odpadają podejścia kotłami i żlebami: Zawrat przez Kozią Dolinkę, Szpiglasowa Przełęcz, trasy pod Rysy.

4 - duże

Co oznacza
Pokrywa słabo związana na większości stromych stoków, możliwe duże lawiny samoistne.
Próg nachylenia
Cały teren od 30°.
W Tatrach
Lawiny sięgają dna dolin. TPN i TOPR zamykają wtedy okresowo między innymi drogę do Morskiego Oka.

5 - bardzo duże

Co oznacza
Pokrywa powszechnie niestabilna, liczne duże lawiny samoistne także w terenie umiarkowanie stromym.
Próg nachylenia
Także podcięcia i wypłaszczenia pod stokami.
W Tatrach
Ogłaszany wyjątkowo, realnym górnym progiem przy planowaniu pozostaje czwórka.

Czego spodziewać się w Tatrach przy różnych stopniach zagrożenia?

Ten sam stopień zagrożenia daje inne warunki na dojściu doliną i inne na podejściu kotłem. Część tras odpada przy tym niezależnie od komunikatu, bo obowiązują na nich sezonowe zamknięcia.

Szlaki zamknięte na okres zimowy - Tatry Polskie

Po polskiej stronie od 1 grudnia do 15 maja zamknięte są odcinki: Przełęcz w Grzybowcu - Wyżnia Kondracka Przełęcz, Dolina Tomanowa - Chuda Przełączka oraz Dolina Pięciu Stawów Polskich - Świstówka Roztocka - Morskie Oko. Ten ostatni zapis ma praktyczne znaczenie przy planowaniu Doliny Pięciu Stawów: zimą dojście prowadzi od Wodogrzmotów Mickiewicza przez Dolinę Roztoki.

Po stronie słowackiej TANAP zamyka szlaki powyżej schronisk od 1 listopada do 15 czerwca. Wysokie partie Tatr Słowackich są w tym czasie dostępne tylko z przewodnikiem z uprawnieniami.

Zimą szlaki nie są utrzymywane ani dodatkowo oznakowane. W kilku miejscach TPN wyznacza przebieg tyczkami, na przykład na niebieskim szlaku przez Królową Rówień. Poza takimi odcinkami trasę trzeba odczytać samodzielnie.

Tatry Słowackie

Po południowej stronie Tatr obowiązuje bulletin SLP HZS z portalu laviny.sk, publikowany codziennie po południu z ważnością na kolejny dzień. Stoki mają tam inną wystawę, nasłonecznienie jest silniejsze, a wiatr i opad układają śnieg inaczej niż po stronie polskiej. Przy trasach przez grań warto czytać oba komunikaty: jeśli po jednej stronie śnieg był przewiewany, po drugiej mógł się odkładać.

Strome stoki, żleby i nawiany śnieg

Lawiny deskowe schodzą przede wszystkim ze stoków o nachyleniu od 30°, a większość wypadków z udziałem ludzi zdarza się w przedziale 35-40°. Takie nachylenie trudno ocenić okiem, więc warto sprawdzić je wcześniej na mapie spadków.

Nachylenie stoku: od 30° schodzą lawiny deskowe, w przedziale 35–40° zdarza się najwięcej wypadków 25° 30° 35° 40° 45° 35–40° najwięcej wypadków od 30° lawiny deskowe kąt stoku
Nachylenie stoku a ryzyko lawiny. Od 30° rośnie ryzyko lawin deskowych, a najwięcej wypadków zdarza się na stokach o nachyleniu 35–40°.

Podejrzane są miejsca za załamaniem grani, pod bocznymi ścianami żlebów, przy wypłaszczeniach pod stromym progiem oraz stoki zawietrzne, gdzie śnieg bywa twardszy, zbity lub układa się nierówno. Świeży depozyt rozpoznasz po gładkiej, wypukłej powierzchni odcinającej się od otoczenia.

Jak czytać komunikat lawinowy przed wyjściem w góry?

Komunikat czytaj dla rejonu, w który idziesz: TOPR dla Tatr Polskich, laviny.sk dla słowackich. Sprawdź w nim przede wszystkim:

  • stopień i opis sytuacji,
  • typ problemu wskazany w prognozie,
  • wysokość, od której obowiązuje ostrzeżenie, na przykład powyżej 1400 m n.p.m.,
  • ekspozycję stoków, czyli ich ustawienie względem stron świata, podawaną w komunikacie jako tarcza z zaznaczonymi kierunkami,
  • wiatr i świeży opad,
  • temperaturę oraz widoczność,
  • prognozowane zmiany w kolejnych godzinach.

Jak czytać tarczę ekspozycji

Tarcza w komunikacie pokazuje, na stokach o jakiej wystawie i powyżej jakiej wysokości problem jest największy. Zaznacz kierunki z dzisiejszego komunikatu, a potem wybierz stok, przez który prowadzi Twoja trasa.

wystawa z komunikatupozostałe

Dopiero potem zestaw te informacje z przebiegiem trasy i porą dnia. Zimą w Tatrach na marsz przy świetle zostaje około ośmiu godzin. Jeśli po południu ma wzrosnąć wiatr, spaść śnieg albo pogorszyć się widoczność, sensowną decyzją jest wcześniejszy start, krótszy wariant, łatwiejszy cel albo rezygnacja.

Pięć typów problemów lawinowych

Komunikat obok stopnia podaje typ problemu, czyli powód, dla którego pokrywa jest niestabilna. Ta informacja jest w praktyce ważniejsza od samej cyfry, bo wskazuje konkretne miejsca do omijania i porę dnia, w której ryzyko rośnie. W jednym komunikacie potrafią wystąpić dwa problemy naraz.

Świeży śnieg

Pojawia się w trakcie opadu i zaraz po nim. Ryzyko rośnie wraz z grubością nowej warstwy i maleje w ciągu kolejnych dni.

Co robiszPo dużym opadzie wybierasz łagodny teren i dajesz pokrywie kilka dni na związanie.
Najczęstszy w Tatrach

Śnieg nawiany

Wiatr przenosi śnieg na stoki zawietrzne i do żlebów, gdzie tworzy deski reagujące na obciążenie pojedynczego turysty.

Co robiszOmijasz stoki zawietrzne i żleby, zwłaszcza gładkie, wypukłe poduchy śnieżne.

Warstwa słaba przetrwała

Kruche kryształy ukryte głęboko w pokrywie, często przez wiele tygodni. Problem trudny do rozpoznania w terenie, bo powierzchnia wygląda stabilnie.

Co robiszTrzymasz się z dala od stromych stoków przez cały czas, gdy komunikat podaje ten problem.

Mokry śnieg

Efekt ocieplenia, deszczu lub silnego nasłonecznienia. Stok zmrożony o poranku po kilku godzinach słońca zaczyna reagować na obciążenie, zwłaszcza na wystawach południowych.

Co robiszWychodzisz wcześnie i wracasz przed południem.

Ślizg śniegu

Cała pokrywa zsuwa się po gładkim podłożu, zwykle po trawiastym stoku. Szczeliny ślizgowe widać z daleka, momentu zejścia przewidzieć się nie da.

Co robiszNie zatrzymujesz się pod szczelinami ślizgowymi i omijasz teren poniżej nich.

Bezpieczeństwo w Tatrach zimą

Zasady poruszania się w grupie

Decyzje uzgadnia się przed wejściem w trudniejszy fragment, kiedy cała grupa stoi jeszcze razem. Ustalcie tempo, odstępy i punkt, z którego można spokojnie zawrócić bez presji czasu.

W terenie podejrzanym lawinowo stok pokonuje się pojedynczo, z odstępami rzędu 10 metrów, a pozostali obserwują idącego z bezpiecznego miejsca. Zmniejsza to obciążenie pokrywy i zostawia świadków gotowych do poszukiwań. Miejsca do zatrzymania wybierajcie poza linią spadku, na grzbietach, za dużymi głazami lub w kępie drzew.

Każdy uczestnik powinien znać dalszy przebieg drogi i wariant odwrotu, także wtedy, gdy zespół się rozdzieli. Przed wejściem w teren lawiniasty sprawdźcie detektory: jedna osoba przełącza swój na poszukiwanie i mija pozostałych, kontrolując sygnał każdego urządzenia.

Kiedy zawrócić

Zawracanie jest normalną decyzją w zimowych górach. Wycieczkę przerywa się przy spadku widoczności, szybkiej zmianie temperatury, niepewności co do dalszego przebiegu drogi albo świeżych depozytach w newralgicznych miejscach.

Osobną grupą sygnałów są oznaki niestabilnej pokrywy: głuche dudnienie pod stopami, pękanie śniegu rozchodzące się na boki oraz świeże lawiny na sąsiednich stokach. Każdy z nich oznacza, że pokrywa reaguje na obciążenie już teraz.

Powodem do odwrotu jest też rozbieżność zdań w grupie. Wątpliwość jednej czasami osoby wystarczy, żeby zmienić cel.

Dlaczego ABC lawinowe jest niezbędne?

ABC lawinowe służy do akcji partnerskiej po zasypaniu. Działa pod warunkiem, że każda osoba w grupie ma komplet przy sobie i umie użyć go bez zastanowienia.

O wyniku akcji decyduje czas. Po około pół godzinie szanse zasypanego spadają gwałtownie, głównie z powodu uduszenia. W tym czasie nie zdążą dotrzeć ratownicy, więc poszukiwania prowadzi grupa na miejscu.

Szanse przeżycia zasypanego w lawinie

Prawdopodobieństwo przeżycia osoby całkowicie zasypanej w zależności od czasu odkopania.

Krzywa schematyczna na podstawie danych szwajcarskich (Brugger i in., 2001). Wartości są przybliżone i dotyczą osób całkowicie zasypanych.
Pokaż dane w tabeli
Czas (min)Szansa przeżycia

Detektor lawinowy

Detektor nosi każdy uczestnik zimowego wyjścia w terenie, gdzie możliwe jest zasypanie. Podczas marszu działa w trybie nadawania, a po wypadku osoby niezasypane przełączają swoje urządzenia na poszukiwanie sygnału.

Obsługi detektora uczysz się w spokojnych warunkach, przed sezonem: zmiana trybu, odczyt kierunku i odległości, zawężanie pola poszukiwań. Detektor nosi się pod kurtką, na pasach na ciele, nigdy w plecaku, bo plecak w lawinie często odrywa się od ofiary. Baterie wymieniaj przy poziomie poniżej 50%, a przed wyjściem sprawdź zasięg urządzenia.

Sonda i łopata

Sonda i łopata są kolejnymi etapami tej samej procedury. Najpierw detektor zawęża obszar po sygnale, potem sonda potwierdza miejsce i głębokość, na końcu zaczyna się odkopywanie. Sondę wbija się prostopadle do powierzchni stoku, po spirali co 25 cm od punktu najsilniejszego sygnału.

Odkopywanie zajmuje najwięcej czasu z całej akcji. Śnieg lawinowy zbryla się do konsystencji zbliżonej do betonu, a wydobycie z głębokości metra oznacza przerzucenie około tony materiału. Kopie się od dołu stoku, wchodząc w zbocze poziomo na wysokości sondy, co pozwala odgarniać śnieg na boki. Łopata musi być metalowa, plastikowe pękają w zmrożonym śniegu.

Numery ratunkowe w Tatrach

Co podać w zgłoszeniu lawinowym

  1. Miejsce zejścia lawiny.
  2. Liczbę zasypanych.
  3. Czas zejścia lawiny.
  4. Warunki pogodowe w rejonie.

Zgłoszenie wykonuje się równolegle z poszukiwaniami, nigdy zamiast nich.

Kurs lawinowy: czego uczy i gdzie można go zrobić w Polsce

Szkolenie lawinowe daje przećwiczone decyzje terenowe i automatyzm w obsłudze sprzętu. Uczestnicy pracują z komunikatem TOPR i łączą go z obserwacją pogody, grupy i przebiegu trasy, a potem ćwiczą akcję ratunkową: obsługę detektora, sondowanie, kopanie i podział ról pod presją czasu.

Gdzie zrobić kurs lawinowy w Polsce

Turysta pieszy ma do wyboru dwa rodzaje szkoleń. Kurs lawinowy trwa 2-3 dni i skupia się na ocenie zagrożenia i akcji ratunkowej. Kurs turystyki zimowej uczy dodatkowo chodzenia w rakach i hamowania czekanem. Przed zapisem sprawdź w opisie, czy kurs nie wymaga jazdy na nartach, bo część ofert jest przeznaczona dla skiturowców, na przykład kursy PSF z ratownikami TOPR (kursylawinowe.pl).

Przy wyborze sprawdź, kto prowadzi zajęcia. Najwięcej wnoszą kursy prowadzone przez ratowników TOPR i przewodników tatrzańskich, czyli osoby pracujące w tym terenie na co dzień. Zapisy warto zrobić jesienią, bo zimowe terminy wypełniają się szybko.

Na start

Treningowe Centrum Lawinowe na Kalatówkach

Koszt
bezpłatnie
Czas
kilka godzin
Program
trening z detektorem, sondą i łopatą na poligonie lawinowym
Instruktor
ratownik TOPR w weekendy ferii zimowych

ProwadząTPN i TOPR, dojście z Kuźnic niecała godzina

Kurs lawinowy dla turystów pieszych

Koszt
ok. 700–1200 zł
Czas
2–3 dni
Program
komunikat lawinowy, ocena stoku, planowanie trasy, akcja ratunkowa z ABC
Baza
Kalatówki, Murowaniec lub schroniska po słowackiej stronie

PrzykładyLawiny.com · Akademia Murowaniec · Mountain Climbing School

Kurs turystyki zimowej

Koszt
ok. 950–1400 zł
Czas
2–3 dni
Program
chodzenie w rakach, hamowanie czekanem, nawigacja i szkolenie lawinowe
Dla kogo
osoby bez zimowego doświadczenia, które chcą wyjść ponad las

Przykłady5+ Szkoła Górska · Climbing Academy · Kilimanjaro

Najczęstsze błędy turystów w lawiniastym terenie

Wypadki lawinowe rzadko wynikają z jednej złej decyzji. Zwykle składa się na nie kilka drobnych zaniechań, z których każde osobno wygląda niewinnie.

  • Znam tę trasę z zeszłej zimy. Wcześniejsze przejście nic nie mówi o dzisiejszym układzie pokrywy. Warstwa słaba potrafi utrzymywać się tygodniami pod powierzchnią wyglądającą stabilnie.
  • Prognoza sprawdzona tylko rano. Ocieplenie w ciągu dnia zmienia stok zmrożony o świcie w teren reagujący na obciążenie po południu.
  • Godzina odwrotu ustalona ogólnikowo zamiast konkretnej godziny ustalonej przed wyjściem.
  • Cel utrzymany mimo sygnałów, takich jak spadek widoczności, wolniejsze tempo grupy czy wątpliwości jednej osoby.
  • Sprzęt lawinowy bez przećwiczonej procedury. Komplet ABC w plecaku i pierwsze użycie detektora w dniu wypadku dają niewiele.
  • Brak informacji zostawionej w schronisku lub u osób bliskich, przez co nikt nie wie, gdzie szukać grupy.

Przygotowanie przed zimowym wyjściem w Tatry

Dobór sprzętu i ubioru

W wyższych partiach Tatr zimowy zestaw to raki, czekan i kask. Zmrożony, twardy śnieg na trawersie bywa trudniejszy od samego podejścia, a raki i czekan są tam warunkiem utrzymania się na stoku. Kask chroni przed spadającymi odłamkami lodu i przy upadku na twardym podłożu.

W terenie zagrożonym lawinami dochodzi komplet ABC dla każdej osoby. Jeśli nie posiadasz własnego sprzętu to detektor i raki wypożyczysz w Zakopanem. Obsługę wypożyczonego sprzętu przećwicz przed wyjściem w teren.

Ubiór dobierz pod marsz, postój i nagłe pogorszenie pogody: warstwy do szybkiej regulacji, zapasowe rękawice, ochrona twarzy, okulary lub gogle. Przy wietrze na graniach gogle bywają jedyną opcją, bo okulary nie chronią przed zacinającym śniegiem. Dołóż czołówkę z naładowaną baterią, bo w grudniu słońce zachodzi około 15:40, i termos, ponieważ woda w bidonie zamarza.

Plan trasy i alternatywy

Przygotuj trzy warianty: docelowy, krótszy i zapasowy poza terenem lawinowym. Torowanie w głębokim śniegu potrafi wydłużyć podejście dwukrotnie. Sprawdź zamknięcia szlaków, godziny pracy schroniska i możliwość odwrotu przed kluczowym fragmentem.

Ustal kryteria rezygnacji przed wyjazdem: zbyt wolne tempo, pogorszenie pogody, brak pewności co do przebiegu szlaku, sygnały niestabilnej pokrywy lub słabsza forma kogoś z zespołu. Godzina graniczna działa wtedy, gdy jest konkretna: „zawracamy o 13:00 niezależnie od tego, gdzie jesteśmy" zamiast „zawrócimy, jak zrobi się późno". Zapisane wcześniej działa lepiej niż ocena robiona w marszu, kiedy zmęczenie i chęć dojścia do celu przesuwają granice.

Zostaw komuś informację o planowanej trasie i godzinie powrotu. Zimą to najprostsza rzecz, która skraca czas rozpoczęcia poszukiwań.

Udostępnij
Wojciech Michalik
Autor

Wojtek

Redakcja Trekkit - piszemy o górach, szlakach i sprzęcie turystycznym.

10 artykułów
Dyskusja

Komentarze

    Wczytywanie komentarzy...

    Chcesz dodać komentarz?

    Komentarze dodajesz w aplikacji Trekkit po zalogowaniu. Pojawią się też tutaj, pod artykułem.

    Skomentuj w aplikacji

    Co jeszcze warto wiedzieć o zagrożeniu lawinowym?

    Gdzie sprawdzić aktualne zagrożenie lawinowe w Tatrach?

    Dla polskiej części Tatr komunikat publikuje TOPR, dla słowackiej Stredisko lavínovej prevencie HZS na portalu laviny.sk. Bulletin słowacki wydawany jest codziennie po południu z ważnością na kolejny dzień. Komunikat obejmuje cały rejon, więc warunki na konkretnym stoku mogą być gorsze niż wskazuje sam stopień.

    Przy którym stopniu zagrożenia lawinowego jest już niebezpiecznie?

    Podział na bezpieczny i niebezpieczny stopień nie istnieje. Wypadki z udziałem ludzi zdarzają się najczęściej przy trzecim stopniu, kiedy pokrywa reaguje już na obciążenie pojedynczego turysty, a warunki nadal wyglądają zachęcająco. Przy pierwszym i drugim stopniu ryzyko utrzymuje się lokalnie, głównie w miejscach z nawianym śniegiem: w żlebach, pod przełęczami i po zawietrznej stronie grani.

    Czy ABC lawinowe jest obowiązkowe na szlakach w Tatrach?

    TOPR i TPN wymieniają detektor, sondę i łopatę wśród obowiązkowego wyposażenia zimowego w wyższych partiach gór, obok raków, czekana i kasku. Komplet ma sens wtedy, gdy nosi go każda osoba w grupie - zestaw u jednego uczestnika nie pomoże, jeśli to właśnie on zostanie zasypany.

    Czy zimą można iść nad Morskie Oko i do Doliny Pięciu Stawów?

    Droga nad Morskie Oko z Palenicy Białczańskiej pozostaje zimą przejezdna dla pieszych, choć przy wysokim stopniu zagrożenia bywa okresowo zamykana. Do Doliny Pięciu Stawów zimą prowadzi dojście od Wodogrzmotów Mickiewicza przez Dolinę Roztoki, ponieważ szlak przez Świstówkę Roztocką jest zamknięty od 1 grudnia do 15 maja. Dodatkowo na tej trasie niezbędne będą raczki lub raki. Szlak jest dość stromy i można zsunąć się kilkadziesiąt metrów w dół. Aktualne zamknięcia sprawdzisz w komunikacie turystycznym TPN.